środa, 22 kwietnia 2026

Parę słów o mnie

 

Nazywam się Anna Helena Szymborska, a Udnua to mój pseudonim.
Rysuję, odkąd pamiętam: w rodzinnych opowieściach pojawia się historia o tym, że jako trzyletnie dziecko potrafiłam już uchwycić podstawową perspektywę, a w szkole nauczyciele miewali trudność z uwierzeniem, że prace w zeszytach są moje. Liceum plastyczne, ASP i późniejsza ilustracja były naturalnym rozwinięciem tej drogi, ponieważ rysunek od początku był moim językiem.

Przez ponad dwadzieścia lat realizowałam: okładki płyt i książek, grafiki na koszulki, komiksy, ilustracje do prywatnych kolekcji, prace do RPG opartych na mitologii Cthulhu, projekty postaci oraz grafikę do gier, a moje prace były wielokrotnie wyróżniane i wystawiane w kraju oraz za granicą. Ten okres dał mi warsztat, sprawność zawodową i doświadczenie w wielu technikach i stylistykach, z czasem jednak coraz wyraźniej widziałam, że kolejne realizacje oddalają mnie od tematów, które naprawdę mnie interesowały. Krótki etap w gamedevie domknął dawną ścieżkę zawodową, zweryfikował sposób myślenia o tym, czemu warto poświęcać czas.

Z tego rozpoznania powstało Oneiric Anamnesis - nazwa odwołuje się do platońskiego rozumienia anamnezy, według którego poznanie nie jest tylko zdobywaniem nowych informacji, ale także odzyskiwaniem pamięci o czymś, co zostało zapomniane. W tym ujęciu sen staje się przestrzenią powrotu do ukrytych warstw doświadczenia.
Świadome śnienie od zawsze jest dla mnie naturalnym elementem życia i obejmuje także obszar nazywany projekcją astralną; traktuję je jako stałe źródło obrazów, pytań, obserwacji, spotkań z Wyższą Jaźnią i innymi niefizycznymi istotami. Moje zainteresowania od dzieciństwa kierowały się ku ludzkiej kondycji, mitom, symbolom, rytuałom, dawnym kulturom i odmiennym sposobom postrzegania rzeczywistości, dlatego w tle moich poszukiwań pojawiają się liczne książki, filmy i muzyka, a wśród wielu poruszających moją wyobraźnię autorów są: Lovecraft, Vandermeer, Ligotti, Hesse, Campbell, Fromm, Eliade, Propp, Keel, Vallée i Monroe.

Na tym blogu wieloletnie doświadczenie ilustracyjne spotyka się z materiałem, który był obecny we mnie od najwcześniejszych lat. To przestrzeń w której chcę archiwizować moje doświadczenia, wglądy, przemyślenia, jak również wszystko co mnie inspiruje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz