Dzisiejszy sen zaskoczył mnie wyciągnięciem z odmętów przeszłości totalnie zapomnianego utworu. Przez co zaczęłam przypominać sobie inne temu podobne sytuacje. Powyższy Fleetwood Mac - Seven Wonders, po jednym śnie męczył mnie przez ponad rok, zanim udało mi się go znaleźć na YT i poznać tytuł i wykonawcę. Miałam go nagranego z radia na kasetę razem z innymi moimi ówcześnie ulubionymi, pojedynczymi kawałkami i słuchałam go na moim pierwszym walkmenie na przełomie 80/90.











