wtorek, 1 września 2026

Chatka z różnymi liniami czasowymi

 


Razem z dwiema osobami szłam szeroką polną drogą obserwując światła na niebie. Jedno z nich zaczęło świecić prosto na nas, więc wbiegliśmy za chatkę, która była niedaleko. Chwilę później zza niej wychyliła się bardzo wysoka i smukła postać. Wystraszyła nas, ponieważ chwilę wcześniej aż po horyzont było widać tylko puste pola i las w oddali, ani śladu czyjejś obecności.

wtorek, 25 sierpnia 2026

Koniec świata


Dziś miałam jeden z tych mocno symbolicznych snów, idealnie nadających się do interpretacji w duchu psychologii głębii.

wtorek, 18 sierpnia 2026

The Flicker

 



Dziś trafiłam na temat filmu 'The Flicker' Tonyego Conrada. Film ma wywoływać halucynacje, więc oczywiście nie omieszkałam go przetestować.

To był zaskakująco relaksujący i przyjemny seans, na tyle wciągający, że trochę zgubiłam poczucie upływu czasu. Faktycznie w trakcie obserwowałam efekty halucynacji tworzonych przez mózg, jednak nie były zbyt intensywne, raczej dawały podobny efekt, do tego, kiedy się długo wpatruje bez ruchu w trawnik i w pewnym momencie zaczyna się dostrzegać abberacje chromatyczną i dziwną mechaniczną rytmiczność kępek trawy.

środa, 12 sierpnia 2026

Spotkanie z UFO we śnie

 

Dziś miałam intrygujące spotkanie we śnie.

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Miłość



Niedawno miałam ciekawą dyskusję w trakcie, której wspomniałam o moim dzieciństwie i celu jaki wtedy obrałam.

niedziela, 2 sierpnia 2026

Pukacz

 



W różnych miejscach w których mieszkałam obserwowałam różne zjawiska. Każde miejsce ma swoją indywidualną energię i można tam doświadczyć odmiennych rzeczy. Tu gdzie teraz mieszkam mamy istotę, którą nazwałam 'Pukaczem'.

czwartek, 30 lipca 2026

Mała kobieta ze snu

 


Dziś weszłam w sen obserwując jak się tworzą kolejne sceny, co zawsze jest ciekawe. Najpierw hipnagogi zmieniają się w bardziej stabilne i stałe formy a za chwilę są już pełnowymiarową lokacją senną w którą można wejść.

środa, 29 lipca 2026

Senne lokacje


Dziś śniłam o podróży przez niekończące się pokoje i korytarze. Sen był nieświadomy, ale i tak miałam w nim dużo frajdy - przekraczając drzwi i okna, przenosiłam się na kolejne sceny znacznie różniące się od siebie. Na początku brnęłam przez zalane korytarze pełne dużych rur po których chodziłam żeby się nie zamoczyć. Później spacerowałam po biurowcu rodem z 'Procesu' Kafki, gdzie trafiłam na pokój w którym dużo się działo. Obserwowałam jak dorośli ludzie przechodzą przez niego i na czas pobytu w nim doświadczają na nowo okresu dzieciństwa. Wszystko wydawało się radosne, beztroskie i wielowymiarowe. Nagle ktoś z offu stwierdził, że teraz scena się zmieni i wszystko stało się trudne, przygnębiające i smutne. Postacie wydawały się przytłoczone codziennymi obowiązkami i zmęczone.

piątek, 24 lipca 2026

Przegląd

 

Dziś we śnie przyszły do mnie dwie postacie, które zaproponowały, że będą mnie uczyć różnych rzeczy, bo widzą we mnie potencjał.

czwartek, 23 lipca 2026

Portal przekształcenia


Niedawno w trakcie medytacji, w ciemnej przestrzeni zobaczyłam obraz czegoś na kształt wielopłatkowego kwiatu z okiem w centrum.

niedziela, 5 lipca 2026

Medytacja


Kiedy miałam siedem lat przeszłam kurs medytacji, a po jego zakończeniu, przez długi czas medytowałam codziennie. Dziś się zastanawiam na ile ta praktyka wzmocniła we mnie, to co miałam już wcześniej i nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale było to jedno z ważniejszych doświadczeń mojego dzieciństwa.

sobota, 4 lipca 2026

Czerwone słońce


Od dzieciństwa raz po raz, powracają do mnie strzępki czegoś jak wspomnienie.

wtorek, 30 czerwca 2026

Fraktalna świadomość


Pewnego dnia w dzieciństwie zaczęła mnie prześladować myśl, że w każdej chwili mojego życia rozwarstwiam się. Moje istnienie jest jak taśma filmowa, składa się z poszczególnych wersji mnie, które zamierają w bezruchu. Obawiałam się, że któregoś dnia to ja będę zamrożoną wersją, a jakaś inna ja ruszy dalej. Teraz, po latach, myślę, że wiem czego dotyczyła ta intuicja. W miarę zdobywania wiedzy z moich doświadczeń, dotarłam do miejsca w którym zaczęłam postrzegać istnienie, czas i przestrzeń odmiennie od popularnych koncepcji. Zauważyłam, że wszystko wydaje się być wielowymiarowe i fraktalne w swojej naturze.

poniedziałek, 29 czerwca 2026

Yin/Yang

Kiedy byłam dzieckiem, zasypiałam, utrzymując świadomość. Czułam coraz mocniejsze bujanie, aż następowało wyrzucenie z ciała. Zwykle lądowałam w pokoju obok lub przed budynkiem, w którym spałam. Do dziś nie wiem czemu, ale jedne z pierwszych zapamiętanych przeze mnie snów polegały na tym, że po wylądowaniu przed budynkiem na nocnym niebie pojawiało się UFO w postaci świecącego trójkąta, który chciał mnie zassać w siebie. Ten motyw przeplatał się ze snami, w których byłam zasysana prosto w nocne niebo. Więc kiedy tylko zaczynałam czuć intensywne przyciąganie, chwytałam się wszystkiego, co było po drodze, jak np. gałęzi drzew lub dachów budynków, byle tylko oprzeć się porywającej mnie w niebo sile.

środa, 24 czerwca 2026

Moc kreacji

Przez dłuższy czas opłakiwałam to, co zrobiło AI z rynkiem ilustratorskim. Ogarniały mnie fale obaw, więc rozkładałam je na czynniki pierwsze i sprawdzałam, gdzie są dziury w moim rozumowaniu zostawiające nadzieję, że jeszcze istnieje przyszłość dla ilustracji. Trzymałam się tych małych wyrw kurczowo, równocześnie obserwując, jak wszystkie moje obawy się urzeczywistniają.

wtorek, 23 czerwca 2026

Sześcian



Już będąc dzieckiem, poza zdzieraniem kolan podczas wspinania się na drzewa, przesiadywałam analizując wszystko. W domu rozkręcałam co tylko mogłam, żeby zrozumieć zasadę działania zamków, magnetofonów, interaktywnych zabawek. Kiedy dostałam Barbie z Pewexu, dość szybko rozcięłam jej 'skórę' na stawach kończyn, żeby sprawdzić, jak wyglądają zawiasy.

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Rytuał ze złotym światłem w wodzie

Dziś śniłam o jakimś rytuale. Ludzie siedzieli na schodach i uderzali w bębny wykonane z cienkiej brązowej blachy. Tworzyli transowe, rytmiczne powtórzenia i buczącą wibrację. Wszyscy byli bardzo skupieni. Po jakimś czasie w wodzie pojawiły się smugi złotego światła. Najpierw pojedyncze, a z czasem zaczęły się zagęszczać wokół największego posągu i wirować, wypełniając go sobą.

czwartek, 18 czerwca 2026

Experiencer

Użyję dziś angielskiego słowa Experiencer, ponieważ nie znalazłam dobrego odpowiednika w polskim, który nie byłby opisowy, jak np. 'osoba z doświadczeniami anomalnymi'.
Dopiero niedawno poznałam ten termin i myślę, że ze wszystkich ten jeden opisuje mnie najlepiej. Trudno jest zliczyć i opisać, ile dziwnych rzeczy zdarzyło mi się doświadczyć. Zawsze mnie nurtowało pytanie, czym są te zjawiska. Wewnętrznie miałam co do nich przeczucia i prywatne zrozumienie niektórych mechanizmów. Jednak nie wiedziałam, jak to zaklasyfikować, jak to nazwać, z kim o tym rozmawiać, czym to właściwie jest - brak klarownych definicji i jasnego słownictwa jedynie utrudnia sprawę.

środa, 17 czerwca 2026

Taksonomia


Systematyzacja moich obserwacji na temat sennej materii. Wiele wymienionych poniżej typów w praktyce przenika się i są trudne do jednoznacznej klasyfikacji.

Każdy sen jest podróżą świadomości poza ciało. Zwykle się doświadcza przestrzeni podatnej na modele umysłowe śniącego - wtedy zarówno miejsce jak i postacie są odbiciem psychiki. Jednak zdarza się, że i w takiej przestrzeni zostanie się odwiedzonym przez kogoś z zewnątrz, np. zmarłego członka rodziny. A czasem sny odbywają się w zupełnie innych przestrzeniach nie będących projekcjami umysłu śniącego.

Rozpiętość i różnorodność tych doświadczeń jest niesamowita, obejmująca stany i zjawiska niemożliwe do doświadczenia w codziennym życiu. W tym wpisie podejmuję próbę systematyzacji, jednak jest to znaczne uproszczenie wynikające z ograniczeń ludzkiej/mojej percepcji.

piątek, 12 czerwca 2026

Indywidualizacja sennych postaci

 

Najciekawsze zdarzenie z dzisiejszych LD to próba interakcji z postacią, która zaskakująco zaoponowała. Na chwilę zamarłam zastanawiając się co z tym fantem zrobić, po czym zapytałam kim/czym jest. Odparła, że jest postacią w pełni zindywidualizowaną, więc nie mogę jej narzucać swojej woli. Dodała, że inna postać z którą wczesniej miałam kontakt, była dopiero w procesie indywidualizacji, dlatego była częsciowo podatna.

środa, 6 maja 2026

Dwójnia Careself



Wisiałam w czerni i przeglądałam zalążki sennych lokacji, jak zdjęcia w albumie. Nagle na jednej z nich zobaczyłam ruch. Z dużego dołu w ziemi wypełzły dwie postacie pomalowane farbą. Kobieta na czarno, mężczyzna na biało. W pierwszej chwili się wzdrygnęłam zaskoczona, ale za chwilę wyciągnęłam w ich stronę dłonie w geście przywitania. Kiedy za nie chwycili, usiedliśmy tworząc trójkąt. Przyłożyli wolne ręce do mojego mostka i przedstawili się jako 'Dwójnia Careself', po czym zlali się w jedno i sen się skończył.